konkurs

Rozwiązanie konkursu

okladka.jpg

Konkurs rozstrzygnięty!

Nie było łatwo. Komisja konkursowa obradowała długo i burzliwie i niemal doszło do rękoczynów :) Niemniej udało się osiągnąć konsensus. Wszystkie prace naprawdę nam się podobały. Doceniliśmy pomysłowość i walory artystyczne zarówno nadesłanych historii, jak i zdjęć. Kierowaliśmy się też emocjami, która w nas wywołały, bo anioły to przecież temat emocjonujący :)

Oto lista dziesięciu laureatów nagrodzonych ex aequo:

@Leoniu
@Weronisia
@malwidmon
@schogettenforever
@mulatkaa
@a.filip...
@rudabarakuda
@joahana
@biegnijforest
@asias

@leoniu (praca nagrodzona w konkursie)

leoniu.JPG

Wydawał mi się trywialny... Klasyczny, barokowy, z pyzatymi policzkami, krągłymi piętami i drobnymi paluszkami, w których trzymał dzwonek wybijający godzinę. Siedział na zegarze astronomicznym w Strasburgu.

@weronisia1284 (praca nagrodzona w konkursie)

aniol ze sniegu.jpg

"Moje spotkanie z aniołem"
Spotkałam go zeszłej zimy. Spotkałam... narysowałam, wyrzeźbiłam w śniegu, stworzyłam. Powstał z wcześniej wirujących na wietrze, wielkich płatków śniegu, w których można poznać wymarzone kształty, jak z najpiękniejszych snów.
Na początku patrzyłam oniemiała na te cuda marząc o tym, na co wcześniej nie pozwalała mi świadomość.
Anioł był moim odzwierciedleniem.

@malwidmon (praca nagrodzona w konkursie)

malwidmon.JPG

Gdy moja córeczka była małym dzieckiem, przydarzyła nam się nieprawdopodobna historia. Była późna noc, mąż w pracy na nocnej zmianie, moja córeczka nagle dostała strasznie wysokiej gorączki, przestraszyła mnie wtedy niesamowicie. Wtedy jeszcze nikt nie miał telefonu stacjonarnego w domu, nie wspominając o komórkach. Jedyne co wówczas przyszło mi do głowy to ubrać dziecko, i zaprowadzić je jak najszybciej na pogotowie (oddalone o jakieś 2 km od domu ).

@schogettenforever (praca nagrodzona w konkursie)

schogettenforever.jpg

Choć nie mówi językiem ludzi i aniołów i daleko jej do śnieżnej bieli...choć uskrzydlona bywa jedynie wtedy, gdy drapię ją za uchem, a miast chmurki na niebie - poduszkę ze mną dzieli...Zjawiła się pewnego majowego dnia i odejść już nie chciała, sprawiała, że odchodził smutek, czas radością wypełniała. Aniołek o tęsknym spojrzeniu, słodszy niż tabliczka czekolady dzielnie mnie wspiera, gdy nie daję rady. Tak oddanych przyjaciół nie trzeba szukać w niebie, Ona wiernością ludziom nie równa i nie opuszcza w potrzebie...

@mulatkaa (praca nagrodzona w konkursie)

b053cc7b57.jpeg

Moim Aniołem jest moja siostra, która zmarła śmiercią tragiczną, miała tylko 20 lat. Na imię Jej Basia, nie mogła trafić nigdzie indziej tylko do nieba, bo była Aniołem na Ziemi i jest nim w niebie, nie ma piękniejszego Anioła niż Ona, tęsknię za nią...bardzo...

@a.filip (praca nagrodzona w konkursie)

PC294171 m.jpg

Hm... nieczęsto się to zdarza, ale w święta nawet i mój mąż staje się aniołem :)

@rudabarakuda (praca nagrodzona w konkursie)

super.JPG

Mój Mały Śpiący Aniołek.
I choć ten Aniołek czasem zachowuje się jak Mały Diabełek, wciąż pozostaje Aniołkiem. I każdy kto ma w sobie choć odrobinę wrażliwości przyzna mi rację. Nie ma nic bardziej niewinnego nad małe dziecko. Nie ma nic piękniejszego od uśmiechu dziecka i nic smutniejszego od widoku maleńkiej, zapłakanej twarzyczki.
Uśmiech Mojego Aniołka sprawia, że świat z pochmurnego i bezkształtnego staje się piękny a dzień staje się radosny.

@joahana (praca nagrodzona w konkursie)

angel.jpg

Odkryłam magię świata i uwierzyłam, że cuda mogą zdarzać się każdego dnia - wtedy właśnie spotkałam mojego Pierwszego Anioła.. Spotkanie z Drugim Aniołem nauczyło mnie pokory, ale też pokazało jak Wielka potrafi być Miłość..

@biegnijforest (praca nagrodzona w konkursie)

DSC_1944.jpg

w maju , nocą ...zastukał w moje okno anioł z procą.
Ugościłam go.Nakarmiłam ciepłym słowem ..uśmiechem.
Dziś , kiedy odrosły mu już skrzydła to on czuwa nad nami...obok półki z zegarami