@schogettenforever (praca nagrodzona w konkursie)

schogettenforever.jpg

Choć nie mówi językiem ludzi i aniołów i daleko jej do śnieżnej bieli...choć uskrzydlona bywa jedynie wtedy, gdy drapię ją za uchem, a miast chmurki na niebie - poduszkę ze mną dzieli...Zjawiła się pewnego majowego dnia i odejść już nie chciała, sprawiała, że odchodził smutek, czas radością wypełniała. Aniołek o tęsknym spojrzeniu, słodszy niż tabliczka czekolady dzielnie mnie wspiera, gdy nie daję rady. Tak oddanych przyjaciół nie trzeba szukać w niebie, Ona wiernością ludziom nie równa i nie opuszcza w potrzebie...